Fiat Ducato vs Renault Master – porównanie wagi półciężkiej | TEST

lut 21, 2016 18 odpowiedzi przez

Odświeżone wersje Fiata Ducato i Renault Mastera zdążyły zadomowić się już na polskim rynku flotowym, kusząc nowymi jednostkami napędowymi i technologiami z zakresu bezpieczeństwa i komfortu, niedostępnymi wcześniej dla samochodów tego typu. Czy najpopularniejsze auto dostawcze w Polsce – Fiat Ducato, zyskało konkurenta mogącego zdetronizować go w najbliższych latach?

Czy wygląd ma znaczenie?

Poruszanie kwestii estetyki w kontekście aut dostawczych w teorii sensu mieć nie powinno, bowiem ich wygląd podyktowany jest przeznaczeniem i funkcjonalnością. Inne spojrzenie na tę kwestię zaprezentował jednak Fiat, dostrzegając niszę, która może pozwolić zyskać przewagę nad konkurencją. Przód odświeżonego Ducato prezentuje się nad wyraz atrakcyjnie dzięki nowym reflektorom, które choć mniejsze, to jak zapewnia producent, wykazują się o kilkadziesiąt procent większą efektywnością. Pojawiła się również nowa atrapa chłodnicy oraz zderzak, a całość wraz ze światłami postojowymi wykonanymi w technologii LED robi wrażenie dobrze wykonanej, stylistycznej pracy. Pod wnioskiem o zakup Ducato z pewnością podpisze się więc każdy specjalista od marketingu, gdyż atrakcyjna wizualnie flota to zysk dla wizerunku marki firmy.

_DSC0280

Na minimalistyczne zmiany zdecydowało się natomiast Renault, jedynie nieznacznie przeprojektowując atrapę chłodnicy. Trzeba jednak pamiętać, że trzecia generacja Mastera to produkt, który debiutował stosunkowo niedawno, bo w 2010 roku i nie wymagał znaczących ingerencji w estetykę.

_DSC0548

Kabina w dwóch różnych wydaniach

Już na pierwszy rzut oka kabina Renault Mastera sprawia wrażenie bardziej ergonomicznej i funkcjonalnej w porównaniu do Ducato. Odczucie to pogłębia się wraz z ilością czasu spędzoną za kierownicą obydwu testowanych modeli. Wnętrze Mastera oferuje nie tylko dużą liczbę schowków, uchwytów, czy klipsów do dokumentów, ale ich pojemność, położenie, a także funkcje dają do zrozumienia, że Renault przyłożyło szczególną wagę, aby dopracować miejsce pracy wielu kierowców. Za kwotę 2400zł dokupimy także kamerę cofania, której ekran zmyślnie umieszczono w blendzie przeciwsłonecznej. Podczas pokonywania długich tras przyda się także nawigacja, dla której projektanci znaleźli równie oryginalne miejsce, mocując ją do podsufitki. Rozwiązanie to niestety nie sprawdza się w praktyce, gdyż podgląd trasy oraz sterowanie przy pomocy pilota jest mało intuicyjne i wymaga częstego odrywania wzroku od drogi. Niczego nie można zarzucić natomiast oprogramowaniu mapy, które opracował TomTom, wiodący producent na rynku. Koszt dokupienia fabrycznej nawigacji wraz z mapą obejmującą całą Europę wynosi 2480zł.

_DSC0516 _DSC0520

W kontekście wnętrza zaznaczyć trzeba, że jest nie tylko dobrze zaprojektowane, ale także przestronne, oferując dużo miejsca w każdej postaci. Kierownicę można regulować w dwóch płaszczyznach, a fotel kierowcy jest bardzo wygodny, szczególnie w wersji amortyzowanej, którą docenią kierowcy pokonujący długie i męczące trasy.

_DSC0518

Zupełnie inny styl prezentuje natomiast Fiat. Wnętrze Ducato jest proste i sprawia przy tym wrażenie bardzo wytrzymałego za sprawą twardych plastików. Podobnie jak w przypadku Mastera, kabinę wyposażyć można w zestaw nawigacji z mapami TomTom (3300zł) oraz kamerą cofania (dodatkowo 1000zł). Pięciocalowy ekran dotykowy umieszczono w konsoli środkowej, podobnie jak w autach osobowych, co jest rozwiązaniem praktycznym i łatwym w obsłudze. W przypadku Ducato martwi dość mała ilość miejsca na nogi – kierowcy o dużym wzroście mogą mieć problem z zajęciem wygodnej pozycji za kierownicą, która ponadto regulowana jest tylko w jednej płaszczyźnie. Przeszkadzać może także dość szeroki słupek rozdzielający boczne szyby, częściowo przysłaniający widok na lusterka.

_DSC0230 _DSC0229 _DSC0250

Możliwości ładunkowe

Cechą charakterystyczną Ducato jest duża przestrzeń ładunkowa wpasowana w kompaktowe i zwrotne nadwozie. Nie zapomniano także o funkcjonalności – próg ładunkowy osadzono bardzo nisko, a sam przedział ma regularny, nie zwężający się ku górze kształt. W efekcie popularna wersja Ducato (L3H2) o rozstawie osi mierzącym 4035mm może pochwalić się lukiem transportowym o wymiarach 3705x1870x1932mm i DMC do 4,0t w przypadku wersji Maxi.

_DSC0235

Cała gama Ducato oferuje łącznie 3 rozstawy osi, 4 długości i 3 wysokości dachu przy ładowności użytkowej od 995 do 2110kg.

Renault Master jest pojazdem dłuższym od włoskiego konkurenta od 8 do nawet 20cm w zależności od wersji. Większe wymiary mają jednak odzwierciedlenie głównie w bardziej przestronnej kabinie, a nie przestrzeni ładunkowej. Przedział transportowy w wersji L3H2 oferuje wymiary 3733x1765x1894 mm przy rozstawie osi równym 4332mm i DMC do 3,5t w przypadku wersji przednionapędowej. Do zadań specjalnych stworzono także dwie przedłużone wersje z napędem tylnym, a większa z nich gwarantuje możliwość przewożenia przedmiotów o długości aż do 4383mm i DMC równym 4,5t.

_DSC0521

Oferta Mastera w zakresie furgonów jest bardzo podobna do Ducato ze wspomnianą różnicą odnoszącą się do możliwości wyboru spośród napędów przedniego i tylnego. Zakres ładowności użytkowej zamyka się między 891, a 2254kg.

Jednostki napędowe i nowe technologie

Odświeżone Ducato dostępne jest z dobrze znanymi silnikami wysokoprężnymi typu Multijet II w czterech wariantach mocowych: 2.0 (115KM), 2.3 (130KM, 148KM) lub 3.0 (177KM). Modyfikacji dokonano głównie w układzie przeniesienia napędu – ulepszono bowiem sprzęgło w celu zwiększenia jego wytrzymałości. Wszystkie jednostki można doposażyć także w system Start&Stop.

_DSC0237

Więcej nowości przynosi natomiast wyposażenie z zakresu bezpieczeństwa aktywnego, które w pojazdach o takich gabarytach jak Ducato doceni wielu zawodowych kierowców. W standardzie oferowany jest zmodyfikowany system stabilizacji toru jazdy (ESC), który został wzbogacony o funkcje kontroli ładunku i zapobiegania przed dachowaniem pojazdu. Świetnie sprawdza się również asystent ruszania pod górę (hill holder), który skutecznie przeciwdziała staczaniu się pojazdu na wzniesieniach, wykluczając konieczność korzystania z pomocy hamulca ręcznego.

Jak na tym tle wypada odświeżony Master? Klienci mogą wybierać spośród czterech jednostek wysokoprężnych 2.3 dCi o mocach: 110KM, 125KM, 136KM i 163KM. Ostatnie trzy silniki dostępne są także w wersji z tylnym napędem, co stanowi ciekawą alternatywę dla przednionapędowego Ducato. Tego typu rozwiązanie sprawdzi się podczas użytkowania pojazdu w trudnych warunkach trakcyjnych i dzięki potrójnym resorom umożliwiło zwiększenie nacisku na tylne koła, co przekłada się także na DMC Mastera sięgające 4,5t. W ostatecznym rozrachunku wynik ten jest o 250kg lepszy od DMC najmocniejszych wersji Fiata.

_DSC0538

W kwestii bezpieczeństwa, Renault również postawiło na rozwój systemów aktywnych odpowiadających za stabilizację toru jazdy. W standardzie znajdziemy więc system ESC wzbogacony o funkcję Extended Grip zwiększającą trakcję w trudnych warunkach, oraz podobnie jak w przypadku Fiata, asystent ruszania na podjeździe.

Ruszamy w trasę!

Jedną z głównych zalet Ducato jest zwarta sylwetka i sztywna konstrukcja, dzięki której pojazd prowadzi się bardzo stabilnie. Słowa uznania należą się także układowi kierowniczemu, który pracuje precyzyjnie i lekko, co buduje obraz Fiata, jako auta dostawczego, który dobrze radzić będzie sobie w warunkach aglomeracyjnych. Testowany model wyposażony był w silnik o pojemności 2.3 litra i mocy 130KM, która przekazywana jest na przednie koła poprzez sześciobiegową skrzynię biegów o zadowalającej płynności działania. Ten dobrze znany silnik oferuje moment wynoszący 350Nm, co pozwala na sprawne poruszanie z pełnym ładunkiem po płaskim terenie. Podczas jazdy w mieście spalanie wyniosło ok. 9,5l/100km. W trasie uzyskać można wynik o ok. 1,5-2l korzystniejszy. W kwestii zużycia paliwa oczekiwaliśmy jednak od Ducato nieco większej dozy oszczędności.

_DSC0276

W przypadku Renault przyszło nam testować najdłuższą dostępną wersję karoserii, w której napęd przenoszony jest na tylną oś sprzężoną z podwójnymi kołami. Za generowanie mocy odpowiedzialny jest nowy silnik w gamie, a więc 2.3 dCi o mocy 163KM, który posiada dodatkową, drugą turbinę, której powierzono funkcję eliminacji efektu „turbo dziury” w najniższych prędkościach obrotowych jednostki napędowej. Turbina ze swoich obowiązków wywiązuje się świetnie, a Renault przyspiesza bardzo dynamicznie, oferując przy tym 360Nm momentu. Co ciekawe, ten kto pochopnie przypisze Masterowi wysokie spalanie, będzie w błędzie. Pomimo najdłuższego nadwozia, tylnego napędu i mocnego silnika, zużycie paliwa w warunkach miejskich okazało się niższe od lżejszego i słabszego Ducato, osiągając wartości poniżej 9,0l/100km. Biorąc pod uwagę obecność opcjonalnego, powiększonego baku o pojemności 100l daje to w efekcie również bardzo dobry wynik w kontekście zasięgu. Czy jednak druga turbina sprawdza się w jeździe po autostradzie? Niekoniecznie. Przy wyższych prędkościach Masterowi wyraźnie brakuje mocy i kultury pracy, którą w dużej mierze ogranicza niska pojemność silnika i fakt, że dodatkowa turbina pracuje tylko w niskim zakresie obrotów. Warto przy tym wspomnieć, że konkurencyjne Ducato oferuje w swojej gamie silnik o pojemności 3.0l (177KM), który z pewnością dysponuje większym potencjałem dynamiki niż testowany 2.3 dCi (163KM).

_DSC0556

Master prowadzi się pewnie dzięki dużemu rozstawowi osi, aczkolwiek nierówności resoruje zauważalnie bardziej miękko niż Fiat. Laur pierwszeństwa w kontekście układu kierowniczego należy przyznać jednak Ducato z uwagi na większą precyzję działania, natomiast dopracowana skrzynia biegów to już domena modelu Renault.

Cena może zdecydować

Główną przewagą rynkową Ducato, która wpływa na wielkość sprzedaży tego modelu, jest cena. Za podstawową wersję towarową L1H1 o DMC 3.0t zapłacimy 85 500zł. W przypadku Mastera minimalna kwota, którą musimy wydać wynosi 92 200zł za pojazd o DMC równym 2.8t. W obu przypadkach możemy nabyć bogatsze wersje wyposażeniowe posiadające w standardzie m.in. radio i klimatyzację manualną. Dla Fiata koszt pakietu „SX” to 4990zł, natomiast Renault oferuje wersję „Pack Clim” za dopłatą w wysokości 3000zł. Największą popularnością cieszą się jednak nadwozia o dużej pakowności ładunkowej, które oferują dobry stosunek ładowności do ceny. Za przedłużoną wersję L3H2 należy w przypadku Ducato zapłacić co najmniej 96.150zł, natomiast Master oferuje nadwozie o podobnych możliwościach ładunkowych za kwotę od 103.100zł.

_DSC0278

_DSC0544

W porównaniu Ducato i Mastera trudno wskazać jednoznacznie zwycięzcę, gdyż każdy z tych pojazdów trafia swoimi właściwościami do nieco odmiennego typu klientów. Fiat przyciąga łatwością prowadzenia, kompaktowymi wymiarami przy zachowaniu dużej przestrzeni ładunkowej i niską ceną. Z tych właśnie powodów najlepiej spisze się jako aglomeracyjny pojazd dostawczy na krótkich i średnich dystansach. Renault Master to natomiast synonim przestronności, wygody i oszczędności. Cechy te uzasadniają wybór Mastera, jako doskonałego pojazdu pod zabudowy z myślą o transporcie międzynarodowym. Niszą dostawczego Renault jest także rynek wymagający pojazdów dobrze radzących sobie w trudnym terenie, co związane jest z możliwością zakupu Mastera w wersji z napędem na tylną oś i podwójnymi kołami. W praktyce wybór auta dostawczego do floty będzie nie tylko podyktowany kwestiami technicznymi, ale także warunkami i opcjami finansowania, dlatego obydwa z tych pojazdów spotkać można na polskich drogach w różnych postaciach i wariantach.

Wszystkie ceny podane w artykule wyrażone są w kwotach netto.

Paweł Szyszka dla magazynu FlotaAutoBiznes (www.fab.com.pl)

Fot.: Artur Schultz

Więcej o testowanych modelach (cenniki):

Fiat Ducato: http://www.fiatprofessional.pl/Modele/Ducato_towary
Renault Master: https://www.renault.pl/samochody/samochody-nowe/master.html

Więcej zdjęć Fiata Ducato:

Więcej zdjęć Renault Mastera:

Aktualności, Nowe, Testy

O autorze

Jsem kreativní člověk se smyslem pro detail a své schopnosti uplatňuji v automotive ;-)

18 odpowiedzi do artykułu “Fiat Ducato vs Renault Master – porównanie wagi półciężkiej | TEST”

  1. Motobianco says:

    Jeden i drugi prezentuje się całkiem nowocześnie, jednak to chyba Fiat stylistycznie wypada lepiej. Wnętrze Fiata też powoli zbliża się do tych znanych z osobówek.
    Nawigacja w Renault umieszczona w górnej części kabiny to chyba niezbyt wygodne rozwiązanie, w końcu bardziej naturalne w tak dużych samochodach jest patrzenie w dół niż do góry, jeśli ekran umieszczony jest wysoko to trzeba odrywać wzrok od tego co się dzieje przed samochodem.

  2. Marek says:

    Trochę nie moja broszka ale gdybym miał firmę budowlaną i miał wybrać tego typu auto to chyba mimo wszystko wybrałbym Renault Mastera.

  3. autonajem says:

    Miałem przyjemność jeżdżenia starszą generacją Fiata Ducato i muszę powiedzieć, że sprawdzał się doskonale i jakbym miał wybierać wybrałbym Fiata. Na plus Fiata to koszty utrzymania są niższe niż w Renault

  4. Janek says:

    Patrząc typowo stylistycznie nie zwracając uwagi na osiągi i koszty utrzymania Fiat wypada dużo le[piej, styliści Fiata zrobili kawał dobrej roboty.

  5. części iveco says:

    Od lat mam Ducato, na plus tanie części

  6. Turbo says:

    A moim zdaniem zarówno Fiat, jak i Renault wypadają w tym zestawieniu całkiem nieźle :) Gdybym jednak miał się zdecydować konkretnie na któregoś z nim, wybrałbym Fiata Ducato :)

  7. Marian says:

    Fiat to autko małe zwinne i o dużej ładowności jak najbardziej nadające się do miasta … Master to już bardziej trasowy bo na miasto za mało dynamiczny

  8. Mariusz says:

    Mamy kilkanaście Masterów.I Spalania w zabudowach 10 paletowych z windami załadowczymi oscylują w granicach 1.7-12 l/100 km.

  9. jedrzej says:

    Co z tego, ze Master ma tyle schowków, jak do żadnego z cupholderów nie mieści sie kubek termiczny. Siedzisko jest za krótkie oraz pojęcie zwrotność i dynamika dla Mastera są zupełnie obce. Ducato ma bardziej rozbudowany interfejs komputera pokładowego. Master ma wygodniejsze siedzenia, ale jest mniej miejsca na prawą noge przez dźwignie zmiany biegów. Master ma mniejsze lusterka, a Ducato wieksze slupki. W Ducato dodatkowo na malych szybach bocznych szybciej zbiera sie syf z dróg. Ducato jest bardziej dopracowane. W Mastere dokuczają pierdoły… Jak dla mnie Ducato jest lepsze i na trase i do miasta.

  10. biacar says:

    Ja jestm bardzo zadowolony ze swojego firmowego Dukato. Jest całkiem wygodny ja na tę klasę auta i o dziwo niedrogi w eksploatacji.

  11. Olaf says:

    Według mnie jak najbardziej Master!

  12. Ignacy says:

    Pod względem praktycznym jak i mechanicznym, wygrywa Fiat, dlatego nie zdecydowałbym się na zamianę.

  13. Jacek says:

    Również mam fiata i nie zamieniłbym go na inne auto, bo to jest po prostu bardzo dobre i niezawodne. Jak dla mnie tutaj w tym teście też wygrywa Fiat pod względem technicznym.

  14. mariusz says:

    fiat to poraqżk.aMaster .Przy przebiegach 17 tys km miesięcznie idzie jak strzała.

  15. MAREK says:

    Fiatem 3.0 156KM zrobiłem już 800 tys.km i silnik chodzi jakby wczoraj wyjechał z fabryki (wymiana oleju w skróconych interwałach) ale sinik jest konstrukcji Iveco więc tak naprawdę nie można go przypisać zasługom fiata. Natomiast o osprzęcie firmy Bosch typu rozrusznik,sonda lambda itd nic dobrego powiedzieć nie można,bo dobrze jak do gwarancji wytrzyma. Skrzynia biegów jaka jest chyba nie muszę nikomu tłumaczyć na gwarancji potrafi się zjebać 5 i 6 bieg. I właśnie za skrzynię-( M-40) do Ducato o pojemności 3.0 L daję producentom KARNEGO KUTASA !!!

  16. Maciek says:

    Mam Ducata zakupione w grudniu 2012. Przejechane 170 tyś. Sprzęgło wymienione , DPF tak samo, turbina dopiero co się zepsuła …to jest mój 3 Ducato (miałem (I ,II i III wersję przed liftem) Szukam czegoś mniej awaryjnego i bardziej wytrzymałęgo bo to auto nadaje sie co najwyżej do miasta a nie ciężkiej pracy w trudnym terenie i full załadunkiem . Coraz badziej myślę o innych markach mercedes, vw, lub iveco…może jakieś sugestje ?

  17. Tomek says:

    I z jednym autem i z drugim miałem do czynienia i powiem szczerze że na tle Ducato to Master wypada bladziutko. Po pierwsze spalanie. W Masterze zejsc poniżej 12 litrów. na 100 km to rzecz nieosiagalna, komputer pokazuje niby średnie spalanie 10.7 litra ale to fikcja, do tego należy leciutko dodać jakieś 1.2 litra. W Ducato mam do czynienia z silnikami 2.3 i 3.0. I przekroczyć 12l/100km to naprawdę trzeba te auta przegonić.
    Wnetrze: w Masterze panuje balagan i chaos, nic nie ma tam intuicyjnego. Przyciski są porozrzucane chaotycznie po calym kokpicie, nie koniecznie też zgodzilbym się z tą ilością schowków. Fakt jest ich sporo jednak są wybitnie nie ergonomiczne i poprostu małe. W Ducato na kokpicie panuje lad i porządek, wszystko jest na swoim miejscu i obsluga jest po prostu intuicyjna. Do zalet można zaliczyć dobrze spasowany kokpit, duże schowki i bardzo pojemna półka nad głową. Przydala by sie jedynie kierownica ustawiana w dwóch plaszczyznach. Nadwozie. Ducato ma grubszą i sztywniejszą blachę, niestety wlosi przekombinowali mechanizm wózków drzwi bocznych suwanych, bardzo ciężka regulacja i zbyt licha konstrukcja. Master ma zauważalnie cieńszą blache i zdecydowanie widać bardziej lichą konstrukcję. Prowadzenie Mastera jest męczące, auto nie jest zwrotne, przy pokonywaniu zjazdow na np autostradzie auto kładzie się na boku jak gdyby za moment miało się przewrócić. Bardzo podatne na podmuchy boczne. Jazda tym autem przy bocznym wietrze jest naprawdę męcząca. Ducato prowadzi się zupełnie inaczej, jest bardzo zwrotne, sztywne i pewne w prowadzeniu. Jest duzo mniej podatne na boczny wiatr.

    Osobiscie zdecydowanie polecam Ducato

  18. Mongo says:

    Jeździłem zastępczym masterem . Wygodny ok. Schowki ok . Gniazdo zapalniczki na kokpicie. Ale czułem się w nim jak w ciężarówce. Na trasę ok, ale wokół komina to nie bardzo….

Zostaw odpowiedź

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress