Rywal dla najlepszych. TEST Renault Talisman

lip 06, 2016 6 odpowiedzi przez

Renault Talisman to zupełnie nowy model francuskiego producenta. Plany są bardzo ambitne. Pojazd ma być konkurencją dla Volkswagena Passata oraz Škody Superb. Naszym zdaniem ma jak najbardziej szanse dokonać więcej w segmencie D niż ostatnia wersja Laguny.

Gdy po raz pierwszy ujrzałem Renault Talismana w wersji limuzyny nie mogłem się napatrzeć. Stylistka przodu auta jest niesamowita. Połączenie agresywnego wyglądu przy wykorzystaniu nowych rozwiązań w technologii LED wyszło rewelacyjnie. Podczas jazdy po mieście francuski model przykuwał wzrok przechodniów, co więcej parę osób zadawało wnikliwe pytania dotyczące Talismana, a na finiszu rozmowy nie chciało uwierzyć, że to… Renault. Mimo zastosowania linii coupe w nadwoziu pojazdu, szyby z tyłu są sporej wielkości, a osoby zasiadające na tylnej kanapie nie będą narzekać na brak miejsca nad głową. Tył auta również robi wrażenie. Podwójny wydech, a raczej atrapy podwójnych rur zostały idealnie wkomponowane w zderzak. Największe wrażenie robią światła, rozciągnięte praktycznie przez całą szerokość tylnej klapy.

17 9

Własności wizualne

W momencie, gdy w kieszeni znajduje się kluczyk do Talismana, a my zbliżymy się do auta francuski model wita nas rozświetleniem oraz odblokowaniem centralnego zamka. Zasiadając w skórzanych (podgrzewanych, wentylowanych, z funkcją masażu) fotelach poczujemy zapach skóry, a fotel zostanie przesunięty o 5 centymetrów do przodu, aby ułatwić zarówno wsiadanie jak i wysiadanie z pojazdu. Zegary, dzięki wykorzystaniu ciekłokrystalicznego wyświetlacza, wraz ze zmianą trybu pracy pojazdu zmieniają swój wygląd. Uroku dodają elementy wykończone drewnem, które idealnie wkomponowują się w całość pojazdu.
Na środku deski rozdzielczej znajdziemy dotykowy tablet, a dokładniej multimedialny system R-Link, pozwalający na korzystanie z nawigacji, ale również aplikacji internetowych, czy też sterowania radiem. Na plus zasługuje spora ilość miejsca zarówno z przodu jak i z tyłu pojazdu. Dużym zaskoczeniem było umieszczenie dwóch portów USB do ładowania telefonów komórkowych umieszczonych pomiędzy przednimi, a tylnymi fotelami. Schowek klimatyzowany, znajdujący się w podłokietniku pojazdu zaskakuje wydajnością. Wnętrze Talismana jest bardzo dobrze wyciszone, a co za tym idzie podczas jazdy z prędkością autostradową wewnątrz pojazdu panuje przysłowiowa „cisza”. Bagażnik oferuje 608 litrów pojemności, jednak brak maskownic na wystające spody głośników w przedziale bagażowym to spory minus, ponieważ, możemy je w bardzo łatwy sposób uszkodzić.

11 7

Przyjemne prowadzenie

Pod maską testowanego przez redakcję modelu znajdował się dwulitrowy, wysokoprężny silnik z automatyczną przekładnią biegów EDC. Czterocylindrowy motor wyposażony w twin turbo generuje moc 160 KM. Auto przyspiesza dynamicznie, jednak wiele do życzenia pozostawia niezbyt elastyczna skrzynia biegów. Najmocniejszy punkt silnika stanowi spalanie. Podczas testów średnie spalanie wyniosło 7,5 litra na 100 kilometrów (dystans 570 km, 60 procent trasa, 40 procent miasto), ale… jadąc ekologicznie poza metropolią wartości poniżej 6 litrów można osiągać bez większego problemu. Nie jesteśmy w stanie natomiast zrozumieć, czym kierowali się francuscy inżynierowie wyposażając Talismana w bak o pojemności (w zależności od wersji) 47-52 litrów.
Na duże słowa uznania zasługuje system 4Control połączony z układem Electronic Damper Control (elektronicznie regulowana siła tłumienia amortyzatorów). Zastosowanie tego układu szczególnie pomocne jest podczas wykonywania manewrów w mieście czy szybkiego pokonywania zakrętów – auto sprawia wrażenie praktycznie „przyklejonego” do powierzchni drogi.

1 15

Prezent dla menedżera

Nowy model Renault jest autem dla osób ceniących sobie unikalność, piękno, a przy tym przyjemność z jazdy i funkcjonalność. Zaszkodzić mogą mu nie tylko stereotypy związane z francuską marką, ale i niechęć do podejmowania ryzyka przez flotowców – związana z premierowymi wersjami modeli. Jeśli tylko pojazd będzie mało awaryjny, może stanowić dobry „prezent” dla menedżera.

Cennik ->klik

Jakub Nieszporek/FAB

Nowe, Strefa Firm, Testy

O autorze

Powiadają, że w aucie urodzony... Z wykształcenia umysł ścisły, a z zamiłowania humanistyczny...

6 odpowiedzi do artykułu “Rywal dla najlepszych. TEST Renault Talisman”

  1. Alojzy says:

    Jak na Renu wygląda na prawdę niesamowicie.
    Czyżby francuski kombinują w dobrym kierunku?

  2. Jan says:

    Bardzo ciekawe auto i cena wydaje się być w miarę atrakcyjna.

  3. Johny says:

    Fajnie naprawdę fajnie!

  4. iParts.pl says:

    Moim zdaniem Renault Talisman to najładniejsze auto tej marki. Cena nie jest zbytnio wygórowana biorąc pod uwagę klasę auta i oferty konkurencji.

  5. Akropol says:

    Bardzo zwięźle recenzowany. Coś co najbardziej gryzie to ten wielki wyśiwetlacz. Nie wiem czy wszystkim przypadnie do gustu.

  6. Edek says:

    Jakoś nigdy nie mogłem się przekonać do aut tej marki, ale ten model mógłbym kupić.

Zostaw odpowiedź

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress