Szalony Japończyk. Test Infiniti Q50 S Hybrid AWD

cze 07, 2017 6 odpowiedzi przez

Hybrydowe samochody kojarzone są z nudą i przede wszystkim świetnymi wynikami średniego zużycia paliwa. Czy każda hybryda musi być nudna? Marka Infiniti pokazuje, że zdecydowanie nie! Do naszej redakcji trafiła hybrydowa odmiana modelu Q50S dysponująca zestawem (silnik spalinowy + elektryczny) o łącznej mocy 364KM. Model Q50 jest następcą modelu G37, który nie był popularnym autem w Europe. Jaka przyszłość czeka Q50?

mini (7 of 15) mini (8 of 15)

To auto jest inne niż wszystkie….

Z taką właśnie opinią najczęściej spotykaliśmy się zadając pytanie przechodnią co sądzą o modelu Q50S. I nie można się z tym nie zgodzić. Auto jest po prostu inne niż Europejskie auta. Charakterystyczny grill w połączeniu ze zderzakiem mającym ostre końce nadaje Japończykowi sportowego charakteru. Patrząc z boku na auto możemy odnieść wrażenie, że jedyny element prostej blachy znajduje się na dachu, natomiast reszta wszędzie jest gdzieś załamana, wygięta i przetłoczona. Efekt? Zaskakujący! Tylne drzwi posiadają charakterystyczne wygięcie w słupku „C” nazywane przez Japończyków „sierpem księżyca”. Plusem jego zastosowania jest fakt, że pasażer siedzący z tyłu dostanie więcej światła. Tył pojazdu jest stonowany i idealnie wpisuje się w jego całość. O mocy drzemiącej pod maską pojazdu świadczy fakt, wyposażenia go w dwa solidne końcówki układu wydechowego, które potocznie nazywane są kominami. Sylwetka Q50 jest aerodynamiczna, czego efektem jest osiągnięcie świetnego współczynnika oporu aerodynamicznego wynoszącego 0,26.

mini (10 of 15) mini (14 of 15)

Co kryje w środku?

Otwierając po raz pierwszy drzwi od hybrydowej odmiany modelu Q50S można poczuć się wyjątkowo. Piękny zapach skóry, sprawia, że nawet najgorszy dzień potrafi choć na chwilę się zmienić. Wnętrze pojazdu jest przestronne, eleganckie, a co najważniejsze wykończone przy użyciu najlepszych materiałów. Bardzo ciekawym rozwiązaniem jest podwójny kokpit, który już od pierwszego spojrzenia wzbudza ciekawość. Górny ekran o rozmiarze ośmiu cali wyświetla przede wszystkim mapę nawigacji, ustawienia klimatyzacji, godzinę, podstawowe dane radiowe, a także obraz z systemu kamer śledzących przestrzeń dookoła pojazdu. System kamer zapewnia bezproblemowe parkowanie nawet w utrudnionych warunkach. Dolny ekran o rozmiarze siedmiu cali pełni rolę centrum dowodzenia, które odpowiedzialne jest za wszystko inne. Środek pojazdu jest bardzo nowoczesny, przez co przypadnie do gustu osobom, które nie wyobrażają sobie życia bez smartfona, natomiast osobę, która nie jest biegła w dziedzinie nowych technologii zmusza do natychmiastowej nauki. System jest w pełni integralny z telefonem, co więcej pozwala na przeglądanie Internetu, sprawdzenie poczty elektronicznej, a nawet daje możliwość publikacji postów na portalach społecznościowych. Obsługa multimediów działa bardzo sprawnie, nawet przez chwile nie ma mowy o zacięciu czy spowolnionej reakcji. Nietuzinkowy kształt ma deska rozdzielcza, która jest lekko pofalowana. Fotele są bardzo wygodne, co więcej nawet najbardziej wybredna osoba bez większego problemu znajdzie idealną dla siebie pozycje za kierownicą.

mini (26 of 27) mini (22 of 27)

Magiczna technologia

O tym jak bardzo rozwiniętym technologicznie samochodem jest Infiniti Q50S świadczyć może fakt, że jest to pierwszy seryjnie produkowany samochód, w którym kierownica nie jest połączona z kołami, a układ kierowniczy jest w 100% elektryczny – system „Steer-by-wire”. Jak to działa? Ruchy kierownicą bezpośrednio przesyłane są w sposób elektroniczny na czuły siłownik, który napędza przekładnie kierowniczą. Dzięki temu nawet minimalne ruchy kierownica w tempie natychmiastowym przekładane są na koła. System wyposażony jest w potrójne zabezpieczenie na wypadek jego awarii. Dodatkowo w aucie zamontowana jest klasyczna kolumna kierownicza, która w kryzysowych sytuacjach (awaria elektronicznego systemu) zostaje połączona z kołami pojazdu na stałe. Podwozie pojazdu zostało opracowane specjalnie dla tego modelu. Zawieszenie dwuwahaczowe z przodu i wielowahaczowe z tyłu (zastosowano amortyzatory o zwiększonej wydajności z systemem Dual Flow Path). Dzięki tym zabiegom auto prowadzi się pewnie, a co najważniejsze oferuje wysoki komfort podróżowania. Wnętrze jest bardzo dobrze wygłuszone, dzięki czemu nawet podczas wyższych prędkości wewnątrz pojazdu jest cicho.

mini (21 of 27) mini (23 of 27)

A pod maska?

Pod maską testowanej przez Nas hybrydy znajdziemy silnik spalinowy w układzie V6 o pojemności 3,5 litra o mocy 306KM oraz silnik elektryczny o mocy 68KM. Całość systemu oferuje maksymalnie 364KM i aż 546Nm. Efektem zastosowania hybrydowego zestawu jest przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynoszące zaledwie 5 sekund. Połączenie hybrydy z napędem na wszystkie koła zapewnia bardzo dobrą przyczepność, a jej utrata jest bardzo rzadko spotykana. Co ciekawe duża moc wcale nie musi skutkować wysokim spalaniem. Podczas naszego testu jazda z autostradowym tempem doprowadza do średniego zużycia paliwa na poziomie około 10 litrów na 100 kilometrów. Jazda w terenie zabudowanym skutkować będzie średnim spalaniem w okolicach 12 litrów. Biorąc pod uwagę moc silników wyniki bardzo pozytywnie zaskakują. Podczas tygodniowego testu każde mocniejsze dodanie gazu wywoływało u Nas niesamowity uśmiech na twarzy. Oczywiście hybrydowym Infiniti możemy poruszać się tylko w trybie elektrycznym jednak nie liczmy na długie dystanse. Elektryczny silnik przydaje się podczas ruszania spod świateł bądź wykonywania parkingowych manewrów. Niesamowitym doznaniem było przełączenie auta podczas jazdy na autostradzie z prędkością 120km/h w tryb elektryczny.

mini (27 of 27)

Infiniti Q50S jest idealnym samochodem dla osób chcących poruszać się komfortowo, przy stosunkowo niskim zużyciu paliwa mając spory zapas mocy pod pedałem gazu. Dodatkowo model Q50S zapewni nietuzinkową stylistykę zupełnie inną niż w Europejskich autach. Za to polubiliśmy Infiniti!

Cennik -> KLIK

 

 

Aktualności, Nowe, Testy

O autorze

Powiadają, że w aucie urodzony... Z wykształcenia umysł ścisły, a z zamiłowania humanistyczny...

6 odpowiedzi do artykułu “Szalony Japończyk. Test Infiniti Q50 S Hybrid AWD”

  1. Jonasz says:

    Bardzo fajna alternatywa dla europejskich aut.
    Wizualnie fajnie pytanie tylko jak z awaryjnością całego układu…

  2. Antoni@9 says:

    Widziałem kilka razy na drodze. Wygląda bardzo fajnie. Duży plus, że coraz więcej salonów Infinitni powstaje w polsce.

  3. RysiekZKlanu says:

    Duży plus za nową gamę modeli dla Infiniti!

  4. Michał says:

    Piękna bestia, pozdrawiam 😉

  5. Jan says:

    Fajny wpis i fajne auto. Myślę, że to ciekawa alternatywa dla wielu aut, w tym takich z niemieckiej trójki. Osobiście lubię wyjątkowe auta, więc widziałbym się w takim :-)
    Pozdrawiam :-)

  6. lukionon44 says:

    Japończycy od zawsze tworzyli porządne i trwałe samochody. Przyśpieszenie 5s ! Nieżle :)

Zostaw odpowiedź

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress