Miejski wymiar elegancji. Test Aprilia Scarabeo 125.

sty 12, 2015 3 odpowiedzi przez

Pierwsza myśl na temat Scarabeo? – elegancja i szyk, a może trochę „kobiecy”? Produkowany od ponad 20 lat testowany przez nas skuter oprócz stylowego wyglądu ma do zaoferowania o wiele więcej. Sprawdzona konstrukcja oraz silnik o pojemności 125cc sprawia ogromną przyjemność z poruszania po mieście. Jest to jeden z najpopularniejszych skuterów 125cc we Włoszech – to musi o czymś świadczyć.

Włoski klimat

Po pierwszych chwilach ze Scarabeo można poczuć klimat włoskiego miasta, gdzie ten rodzaj transportu jest bardzo popularny. Testowany skuter bardzo pozytywnie nas zaskoczył. Mały, zgrabny, porusza się gładko i pewnie pomiędzy samochodami. Z tym stylowym Włochem zdecydowanie zapomnimy o staniu w korkach. Scarabeo 125 jest świetnie przystosowany do ruchu ulicznego przez swoją zwrotność i małe gabaryty (154kg). Co ważne na Scarabeo na pewno nie poczujemy się jak zawalidroga, silnik o mocy 15 KM i 125 cc pozwala rozpędzić maszynę do prędkości 110/120 km/h. A duże, bo aż 16 calowe koła w połączeniu z zawieszeniem ułatwiają jazdę po polskich drogach.

DSC_0005 (Kopiowanie) DSC_0014 (Kopiowanie) DSC_0015 (Kopiowanie)

Klasyk

Wygląd stylem nawiązuje do klasycznych skuterów sprzed lat, a ciemniejsza wersja kolorystyczna przekona do siebie niejednego faceta ceniącego sobie ciekawy styl oraz praktyczność. Scarabeo 125 został wyposażony w gustowne i świetne jakościowo lusterka, które zapewniają odpowiednio dobrą widoczność. Podobnymi przymiotnikami należy opisać również liczniki zamontowane w tym skuterze – wszystko bardzo czytelne i zgrane ze smakiem. Scabareo posiada również znakomite hamulce i tu można się w końcu do czegoś przyczepić – brak ABS-u, który mógłby być pomocny przy złych warunkach pogodowych. System ten staje się obecnie standardowym elementem wyposażenia każdego jednośladu. Komfort jazdy zapewnia bardzo wygodne siedzisko oraz szyba, która świetnie chroni kierowcę, nawet wysokie osoby będą się czuły wygodnie. Dodatkowo można się pokusić o stwierdzenie, że jazda z „rzepem” jest równie komfortowa zarówno dla kierowcy jak i pasażera.

DSC_0021 (Kopiowanie) DSC_0022 (Kopiowanie) DSC_0023 (Kopiowanie)

Eksploatacja oraz gadżety

Bardzo istotną kwestią o której należy wspomnieć, jest pakiet praktycznych schowków oraz wieszak na torebkę, czy zakupy. Pod siedzeniem znajduje się spory schowek na kask, w którym bez problemu zmieścimy kask typu „jet”, natomiast z „integrafem” o większej skorupie może być już problem. Dodatkowo pod kierownicą znajdziemy kolejny schowek, jest on mniejszy, ale bez problemu można tam zmieścić okulary przeciwsłoneczne, portfel i telefon. To tyle o schowkach, jest jeszcze jedna rzecz, niby drobiazg, ale bardzo ważny – Aprilia nie zamontowała bocznej stopki, mamy do dyspozycji tylko stopkę centralną. Uważamy, że to przeoczenie jest nieciekawym mankamentem, szczególnie przy użytkowaniu przez kobietę może dać się to we znaki, bo postawienie skutera ważącego 154kg na centralną stopkę przez „drobną kobiete ważącą 50kg może w niesprzyjających warunkach okazać się kłopotliwe – i stąd mały, ale istotny minus dla Scarabeo. Skuter posiada również przełącznik zmieniający tryby jazdy – mamy do dyspozycji eco i sport, ale szczerze mówiąc mamy wrażenie, że ten przełącznik jest dla ozdoby, ponieważ między trybem sport, a eco nie widzimy żadnej różnicy we właściwościach jezdnych czy też spalaniu testowanego Scarabeo 125. A skoro już o spalaniu mowa, to Aprilia przez lata produkcji Scarabeo wypracowała bardzo fajny kompromis między dynamiką a spalaniem, testowany Scarabeo 125 potrzebuje około 3-4 litrów paliwa na 100km.

DSC_0024 (Kopiowanie) DSC_0028 (Kopiowanie) DSC_0029 (Kopiowanie) DSC_0030 (Kopiowanie)

Miasto jest Twoje

Czy przy zakupie skutera 125cc warto spojrzeć w stronę produktów Aprilii? Zdecydowanie tak. Cena nowego Scarabeo 125 waha się na poziomie 11-12 tys. zł, nie jest to wygórowana kwota za sprawdzony pojazd produkowany przez firmę z wieloletnim doświadczeniem. W tej cenie mamy bardzo ładny, komfortowy i ekonomiczny skuter, wręcz idealny do codziennych miejskich zastosowań. No i najważniejsze – po niedawnej zmianie przepisów, możemy poruszać się Scarabeo 125 posiadając prawo jazdy kategorii B. Nic tylko kupować, wsiadać i jeździć.’

Podziękowania dla salonu Moto44 w Poznaniu za użyczenie Scarabeo 125.

DSC_0057 (Kopiowanie) DSC_0070_3 (Kopiowanie) DSC_0075 (Kopiowanie)

DSC_0032 (Kopiowanie) DSC_0033 (Kopiowanie) DSC_0034 (Kopiowanie) DSC_0036 (Kopiowanie) DSC_0037 (Kopiowanie) DSC_0039 (Kopiowanie) DSC_0040 (Kopiowanie) DSC_0042 (Kopiowanie) DSC_0044 (Kopiowanie) DSC_0045 (Kopiowanie) DSC_0046 (Kopiowanie) DSC_0047 (Kopiowanie) DSC_0049 (Kopiowanie) DSC_0050 (Kopiowanie) DSC_0051 (Kopiowanie) DSC_0099 (Kopiowanie) DSC_0105 (Kopiowanie) DSC_0109 (Kopiowanie) DSC_0128_1 (Kopiowanie)

Motocykle, Nowe, Testy

O autorze

Autor nie dodał jeszcze żadnych informacji do swojego profilu.

3 odpowiedzi do artykułu “Miejski wymiar elegancji. Test Aprilia Scarabeo 125.”

  1. Paweł says:

    Bardzo ciekawy ten skuter. Do tej pory nie był mi znany i dzięki, że mi go pokazaliście. Na pewno będę chciał zapoznać się z nim trochę bliżej, bo chyba warto;)

  2. Basia says:

    Ten skuter to moje marzenie. Bardzo miło się o nim czytało, ale jeszcze milej się na niego patrzy. Może już za rok będę mogła sobie na niego pozwolić :)

  3. Radek says:

    Po 3 tys. km mojego własnego testu.
    Przełącznik ECO-SPORT lekko zmienia czujność manetki, ale faktycznie nie widzę żadnego wpływu na spalanie (jakoby 7 % mniej). Pojedynczy duży reflektor H4 55W/60 wystarcza, chociaż seryjnie ustawiony zasięg pozwala bezpiecznie jechać na krótkich do 50-60 km/h.
    PLUSY
    + Stabilny, umiarkowanie nurkujący przy hamowaniu, ładnie prostujący się po dodaniu gazu na wyjściu z zakrętu. Byle dziury nie wytrącają go z równowagi w łuku.
    + 16-calowe koła. Dość długi skok przedniego widelca. Regulowana twardość tylnych sprężyn. Jakkolwiek trzeba użyć klucza z zestawu.
    + W mieście potrafi być spektakularnie szybki. Do 80-90 km/h naprawdę żwawy i przy takiej szybkości jest najbardziej zadowolony ;). Bez dramatu utrzyma nawet 110 km/h.
    + Hydrauliczny przód hamuje progresywnie i bardzo skutecznie.
    + Dobre seryjne opony (Michelin City) na szosę, Boże broń przed piaszczystymi drogami.
    + Świetny seryjny akumulator, nie zauważa zimowej przerwy.
    + Skuter nie wygląda na tę cenę (dla mnie to zaleta).
    + Z dużą szybą i podgrzewanymi manetkami (opcje) może być używany cały rok.
    + Wskaźniki na bogato, acz festyniarske. Temperatura cieczy, termometr (z czujnikiem za blisko układu chłodzenia), woltomierz, zegarek, 3-stopniowy licznik przebiegu. Żeby tylko jeszcze był obrotomierz…
    MINUSY
    – Bagażnik nie taki duży. Zmieści kask-orzeszek. Pełny, z dodatkami, np. blendą przeciwsłoneczną, raczej nie. Wielka pokrywa schowka pod kierownicą obiecuje wiele, a tu… lipa. :/
    – Napęd jest zbyt hałaśliwy. Metaliczny grzechotnik. Lecąc szosą łapię się na strachu, że zaraz coś się rozpadnie. :)
    – Silnik (bez termostatu) za długo się rozgrzewa (7-8 km przy 0’C!), co dokłada się do wrodzonej paliwożeności. Nie ma zmiłuj, musi zjeść 3,5-4 l/100 km. Choćbym stawał na małym palcu u nogi, jeździł do 60 km/h, rozpędzał jak babcia z balkonikiem, granicą-ścianą jest 3,4 l/100 km.
    – Niestety, nie jest bezobsługowy. Notuje wpadki jakościowe i drobne usterki (np. wycieki płynów, przesiąki smaru z łożysk kół), które w tej cenie i klasie nie powinny już występować. Wymaga regularnej troski (np. co rusz smarowania zamka pod siodłem). Może dlatego, że jest numerem 20 wśród Scarabeo 125?
    – Upierdliwe sprawdzanie poziomu płynu chłodzącego, dolewka wymaga zdjęcia osłony chłodnicy :/
    – Z mojego własnego doświadczenia: serwis tylko mieni się autoryzowanym, ignoruje uwagi, a kasuje jak za przegląd samochodu.
    Czy kupiłbym go jeszcze raz? NIE, chociaż ma potencjał. Może mi się odmieni po opanowaniu jego mankamentów?

Zostaw odpowiedź

Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress